Nagrywarki cyfrowe na celowniku hakerów

2017-04-07 13:50:00

Eksperci ds. bezpieczeństwo z Palo Alto w Kalifornii trafili na trop hakerów, którzy atakowali nagrywarki cyfrowe za pomocą botnetu Amnesia. Atak miał  dwa cele:

  1. Hakerzy chcieli uzyskać dostęp do urządzeń używanych przez sprzedawców i sieci handlowe
  2. Dzięki temu byli o krok bliżej do zdobycia dostępu do sieci, a tym samym do terminali płatniczych. 

- To kolejny przykład ataku na urządzenia, które jeszcze do niedawna nie były celem przestępców – mówi Łukasz Nowatkowski Dyrektor IT G DATA Software – Obecne działania hakerów były już przez nas prognozowane na 2017 rok, gdzie musimy się liczyć z coraz intensywniejszym atakowaniem wszystkiego co działa w sieci. Słowem Internet Rzeczy, staje się coraz bardziej niebezpiecznym zjawiskiem. 

O ile nie ma idealnego sposobu na zabezpieczenie się przed atakiem na wspomnianą powyżej nagrywarkę cyfrową, to jednak zdaniem ekspertów powinniśmy dbać o to, żeby sieć, której jest ona częścią była odpowiednio chroniona. Dlatego też każdy z komputerów czy urządzeń mobilnych powinno posiadać odpowiednie, legalne oprogramowanie antywirusowe. Samo włamania do DVR nie na razi nas wtedy na duże straty. 

Amnesia jest jednocześnie pierwszym zagrożeniem malware, które dotyczy systemu Linux. Eksperci uważają, że Amnesia jest pierwszym zagrożeniem na Linuxa stosującym technikę unikania maszyn wirtualnych , by ominąć analizę zagrożeń opartą o sandbox / piaskownice.

 - Nie możemy na sekundę zapominać, że wszystkie urządzenia podłączone do sieci, które mają nam ułatwiać życie, to potencjalne zagrożenie i mogą być użyte jak „tylne” wejście do sieci domowych czy firmowych. Ostatnie doniesienia mówiły już o telewizorach, drukarkach, czemu więc nie możemy zostać zaatakowani poprzez nas ekspres do kawy, który uruchamiamy poprzez połączenie internetowe naszym smartfonem. IoT nie jest już fikcją. Stał się brutalną rzeczywistością – mówi Nowatkowski – Jeśli nie możemy zainstalować oprogramowania antywirusowego do naszego ekspresu zróbmy to w smartfonie.